O sequelu tej wspaniałej gry mogliśmy usłyszeć jeszcze przed premierą części pierwszej. Za fabułę KotOR II odpowiada Chris Avellone (Planescape: Torment )
Cytuj:
The Sith Lord - takim podtytułem opatrzono Knights of the Republic II - rozpoczyna się w pięć lat po wielkiej bitwie
finałowej sił Republiki z Lordem Sith Malakiem. Już od samego początku rozgrywki, nasz bohater powiązany jest z Mocą. W
zależności od początkowego wyboru będzie on Gwardzistą, Strażnikiem lub Negocjatorem. Jednakże, niezależnie od statusu na
najważniejszy symbol Jedi - miecz świetlny _ będziemy musieli długo poczekać.
Bohaterem The Sith Lords jest Jedi, który kilka lat wcześniej został usunięty z Zakonu Jedi przez Radę, która
rozerwała jego więź z Mocą. Klęska Malaka w KotOr I nieznacznie tylko opóźniła triumf Sit. W chwili rozpoczęcia gry, na
świecie pozostaje jedynie garstka Jedi, którzy są zaciekle ścigani przez zabójców Sith. Łatwo się domyślić, iż jednym z
nich jest nasz bohater. Na domiar złego nasza postać cierpi na zanik pamięci krótkotrwałej. Dzięki temu przyjdzie nam się
zmagać z chwalebną i niechlubną przeszłością naszego bohatera.
Fabuła KotOR II jest znacznie bardziej mroczna i ponura, niż w pierwszej części gry, przez co gra unika
jednoznaczności. Od pierwszych chwil towarzyszy nam mentor o imieniu Kreia. Ona niejednokrotnie uświadomi nam, iż nawet
najlepsze pobudki mogą wydać złe owoce. Knights of the Old Republic podobnie jak jej poprzednik, jest grą wielokrotnego
użytku. Każda podjęta przez nas decyzja, może zmienić cały bieg wydarzeń.
Postacie zostały wyposażone w kompletne, wiarygodne osobowości i preferencje. Oznacza to, że nasi towarzysze będą
podążać po ścieżce wiodącej ku Ciemnej lub Jasnej stronie Mocy wraz ze swym przywódcą. Miłą niespodzianką dla graczy jest
zwiększenie limitu doświadczenia do 30 levelu.
KotOR II stanowi prawdziwe mistrzostwo treści role-playing. Myślę, iż The Sith Lords powinna stać się pozycją
obowiązkową nie tylko dla fanów gwiezdnej sagi, ale miłośników RPG w ogóle.